Wednesday, September 19, 2007

Bandung

Angkot - typowy środek lokomocji.
Zdjęcie nie wyszło, ale i tak zamieściłem.

Dom na domu, niedaleko naszego mieszkania.

Ayam Goreng MERDEKA - Kurczak smażony - WOLNOŚĆ.

- A ja bym chciała przejść...
Czas do szkoły. Tu też Giertych wprowadził mundurki.
Typowa budka na kółkach z papierosami, napojami. Znajdzie się też coś do zjedzenia.

Bardzo chcieli, żebym im zrobił zdjęcie:)
Bandung Electronic Center. 5 piętrowe centrum handlowe z sprzętem elektronicznym. Komórki, komputery, aparaty, telewizory. Niektóre ceny o wiele niższe niż w Polsce, a niektóre porównywalne. Np: Nikon D-40 za 1.900 zł, laptop Asusa za 1.800 zł, najnowszy telefon Nokii 450 zł.
Dżinsowa ulica. Mnóstwo sklepów z ubraniami. Wszystko bardzo tanie. Ceny wachają się od 2$ za koszulki polo, do 10$ za markowe dżinsy.

Ja dwóch Polismanów.

No comments: